poniedziałek, 29 lutego 2016

Czy Diego Simeone stworzył lepsza obronę od Jose Mourinho?

Jeden z najbogatszych klubów świata czeka na wielkie zmiany. Real Madryt już dziś zapowiada, że w czasie kiedy będą trwać Mistrzostwa Europy we Francji, dokąd nie mają daleko, przemeblują drużynę i zrobią zakupy na gigantyczną skalę (ciekawe, czy Chińczycy im na to pozwolą?!). Tymczasem spójrzmy na ostatni pojedynek z Atletico Madryt. Diego Simeone stworzył zaporę ogniową nie do zdobycia. Kilka tygodni temu Barcelona, co prawda, przebiła się przez obrońców czerwono-białych, ale tylko dlatego, że zawodnicy Simeone grali w dziesiątkę. Zidane zupełnie nie przewidział biegu wydarzeń. Real zagrał przewidywalną piłkę. Zabrakło błysku Ronaldo, zabrakło błysku Benzemy i królewscy polegli. Gdyby Zidane miałby się tłumaczyć przed naszym wcześniejszym prezesem PZPN - doskonałym zresztą niegdyś zawodnikiem pokazałby taki oto obrazek:


Gdzie byli pozostali zawodnicy Realu? Czyżby już zaczęły się wakacje?