poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Kto poprowadzi Barcelonę do półfinału Ligi Mistrzów?

Barcelona jest w niemocy. Za kartki pauzował Luis Suarez. Nie było w drużynie nikogo kto mógł zrobić różnicę. Zasłużenie wygrał Real Sociedad, choć statystyki były zdecydowanie na korzyść Dumy Katalonii. Piłkę posiadali w 73 procentach czasu gry, oddali tylko 13 strzałów na bramkę 23-letniego argentyńskiego bramkarza Geronimo Rulliego. Natomiast fauli drużyna Enrique popełnila 13 przy 14 drużyny Realu - te dane oddają prawdziwy obraz gry. Był to mecz walki. Real Sociedad kilka kolejek temu przestraszył Królewskich, a tym razem zbił Katalończyków. 


W ostatnich meczach Barcelona nie prezentowała się okazale. Ostatnie trzy mecze to dwie porażki i wymęczone zwycięstwo nad Atletico Madryt (przez prawie godzinę Barcelona grała z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce w 35 minucie dla Torresa). Pierwsza porażka z odwiecznym wrogiem - Realem Madryt, na własnym boisku musiała zaboleć. Po porażce z Realem Sociedad można mówić o zniżkowej formie zawodników Barcelony. Po prostu nie idzie im strzelanie bramek.

W środę Barcelona zmierzy się w rewanżu z Atletico Madryt na Estadio Vicente Calderón. Łatwo nie będzie. Gdyby zespół z miasta Gaudiego był w formie z lutego byłby faworytem spotkania z podopiecznymi Diego Simeone, a nie jest! Wszystko wskazuje na to, że jeśli Atletico zmobilizuje siły to Barcelona pożegna się z Ligą Mistrzów i ponownie nie obroni tytułu sprzed roku. Ale to rozstrzygnie się niebawem. :-)